Forum
 

Chrzest po zmroku

Obiekty macierzystego klubu Adama Małysza to teraz główna arena zajęć piłkarzy zabrzańskiego Górnika. Boisko KS „Ustronianka” położone jest nieopodal nowo budowanej skoczni narciarskiej w Wiśle-Malince. Tam właśnie ekipa z Roosevelta przebywa od poniedziałku na pięciodniowym zgrupowaniu. - Kapitalne miejsce - mówi trener Ryszard Wieczorek. - Nikt nam nie przeszkadza. Mamy wszystko, co potrzeba do solidnej pracy. Dbamy o podtrzymanie motoryki, ale jednocześnie szlifujemy siłę i wytrzymałość. Niezbędna jest też regeneracja, dlatego sporo czasu poświęcamy na odnowę biologiczną.
W Zabrzu został Mateusz Sławik, u którego lekarze podejrzewają naderwanie więzadeł pobocznych kolana. Bramkarza czekają jeszcze co najmniej cztery tygodnie pauzy. O tydzień dłużej będzie się zrastał mały palec prawej ręki Mariusza Pawelca. Blondwłosy obrońca doznał złamania podczas potyczki z Zagłębiem Sosnowiec w Pucharze Ekstraklasy. Z tego powodu nie stawił się na zgrupowaniu młodzieżowej reprezentacji Polski. - Mariusz pojechał z nami do Wisły, bo przy odpowiednim zabezpieczeniu dłoni nie ma przeciwwskazań, by brał udział w zajęciach. Mam nadzieję, że będzie mógł zagrać już z Koroną Kielce - prognozuje trener Wieczorek. Wczoraj rano zabrzanie zaliczyli testy szybkościowe i siłowe. Wzięło w nich udział 27 zawodników. Kadra ćwicząca w Wiśle jest liczna, bowiem uzupełnili ją gracze, występujący w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy. Wyróżnieni zostali: Paweł Krzysztoporski, Mariusz Gancarczyk, Bartłomiej Maciejewski, Sylwester Dębowski, Damian Furczyk, Dariusz Rucki, Dawid Ambroziak i Marcin Wodecki. Cała ósemka wystąpiła w głównej roli wieczorem, kiedy przy grillu starsi koledzy urządzili im zwyczajowy „chrzest”. Szczegóły ceremonii nie przedostały się do prasy. - Wieczorne spotkanie to również element budowania klimatu wokół drużyny - tłumaczy pogodnie trener Wieczorek.
Skoro liga pauzuje, nie obejdzie się bez sparingu. Planowana wcześniej potyczka z Wisłą Kraków (również przebywającą obecnie w... Wiśle) nie dojdzie jednak do skutku. Lider tabeli, mimo początkowego zainteresowania gra kontrolną, nie potwierdził swych zamiarów i temat upadł. Zamiast tego piłkarze Górnika w piątek po obiedzie wracają do Zabrza, by zmierzyć się z litewskim FBK Kowno.
W najbliższym czasie, po dwutygodniowym antrakcie, zabrzan czekają w ekstraklasie dwa mecze na obcym terenie - najpierw z ŁKS Łódź, potem z Koroną Kielce. Jeszcze raz trener Wieczorek: - Czekamy na te spotkania ze spokojem. Drużyna momentami prezentuje już dokładnie to, czego oczekuję. Korekty zawsze będą wskazane, ale widzę, że piłkarze dobrze zrozumieli, na jakiej grze mi zależy...

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online