Forum
 

Jarka do historii

* W tym meczu było wszystko, co lubią kibice. Dobra gra, mnóstwo bramek, zmieniający się wynik, duża dawka dramaturgii, pełne trybuny i piłkarz, któremu 16000 kibiców zgotowało owacje na stojąco. To Dawid Jarka. Miał wielką szansę strzelić cztery gole Polonii Bytom, kilka tygodni temu. Co nie udało się wtedy, stało się udziałem Jarki w sobotę. Od czasów Włodzimierza Lubańskiego i Ernesta Pohla żaden zabrzanin nie strzelił w lidze czterech goli. - Grałem w wielkim Górniku, ale wtedy czterech goli nie strzelił nikt. Urban, Cyroń, Zgutczyński, Iwan... Żadnemu się nie udało - przyznał Marek Piortowicz. (Sport)

* Dawid Jarka - Zagłębie Sosnowiec 4:2. Fantastyczny mecz w Zabrzu. Świetnie grające do przerwy Zagłębie sprawiło, że po 45 minutach na stadionie było cicho, ale w drugiej połowie wielotysięczny tłum wprowadził w ekstazę Dawid Jarka. Młodziutki napastnik Górnika ma już na końcie dziesięć goli! (Gazeta Wyborcza)

* Odlot Dawida Jarki! Leo Beenhakker zagiął parol na napastnika Górnika, Tomasza Zahorskiego. Tymczasem dla zabrzan gole zdobywa Dawid Jarka. W meczu z Zagłębiem strzelił aż cztery bramki. - Jak będę grał dobrze, to kiedyś trener na mnie też spojrzy łaskawym okiem - mówi spokojnie Jarka. - Gdyby nie Tomek Zahorski, nie miałbym przecież na koncie tylu bramek. Moim celem jest zdobycie korony króla strzelców i będę do tego dążył. (Super Express)

* W śląskich derby po pierwszej połowie zanosiło się na sensację. Zabrzanie mają jednak w swoich szeregach niesamowitego Dawida Jarkę. Młody napastnik aż czterokrotnie pokonywał bramkarza rywali i niemal w pojedynkę wygrał swojej drużynie mecz. Górnik awansował na szóste miejsce w tabeli ekstraklasy, a Jarka na pierwsze w klasyfikacji strzelców. (Dziennik)

* Zabrzanie po raz kolejny zafundowali swoim kibicom spektakl, po którym mogą być pewni, że podczas następnego ich występu na trybunach znów zasiądzie grubo ponad 10.000 widzów. (...) Oliwy w mechanizm dolał Ryszard Wieczorek, który w szatni skorzystał z zakazu wstępu dla płci pięknej, i ze swoimi podopiecznymi porozmawiał po męsku. W efekcie na murawę wyszło jedenastu wściekłych i szybkich piłkarzy, którzy mieli do dyspozycji szybkostrzelny rewolwer. Zanim sosnowiczanie się zorientowali był już remis, a potem Jarka dobił ich kolejnymi dwoma trafieniami. Nic więc dziwnego, że gdy w 86 minucie schodził z boiska otrzymał z trybun owację na stojąco i nawet sympatycy gości nieśmiało kilka razy zaklaskali z uznaniem. - Nie jestem zły za tę zmianę, warto zejść wcześniej, żeby coś takiego przeżyć - z humorem przyznał Jarka. Dzięki niemu Górnik upiekł trzy pieczenie na jednym ogniu: zdobył komplet punktów, został jesiennym mistrzem regionu, pokonując wszystkich rywali (1:0 z Ruchem, 4:0 z Polonią, 1:0 z Odrą, 4:2 z Zagłębiem) i wyprowadził swojego piłkarza na czoło klasyfikacji strzelców. Nic więc dziwnego, że na Roosevelta panuje euforia. (Dziennik Zachodni)



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online