Forum
 

Gwarancja trzech punktów

Ryszard Szuster- Nie ma co czekać. Prędzej czy później, i tak musielibyśmy się spotkać z najsilniejszymi zespołami. Dlatego pierwszy mecz z Legią traktujemy jak coś normalnego - rozpoczyna Ryszard Szuster, prezes Górnika. - Z drugiej strony, nasz zespół mocno zmienił się w porównaniu z tym z ubiegłego sezonu. Dlatego lepszej inauguracji - z warszawską drużyną, na którą Górnik zawsze się sprężał - nie mogliśmy sobie wyobrazić.

» Presja czasem usztywnia zawodników...
- Nie wierzę, że będzie tak w naszym przypadku. Mamy przecież w kadrze takich rutyniarzy, jak Jerzy Brzęczek czy Tomasz Hajto, którzy nie boją się żadnego rywala. Za ich przykładem pójdą młodsi. Taki Pazdan, Marciniak czy Ruszkul też nie odczuwają strachu. O żadnej bojaźni nie ma mowy. Mecze z wielkimi firmami przekładają się raczej na dodatkową motywację.

» To będzie pierwszy mecz ligowy, na który piłkarze Górnika wybiegną w koszulkach z logo sponsora - firmy Allianz. To zobowiązuje...
- Na pewno. Na meczu obecny będzie cały zarząd Allianz Polska, na czele z prezesem Pawłem Dangelem i wiceprezesem Michaelem Muellerem. Ogółem przyjedzie kilkadziesiąt osób z tej firmy, także z działu marketingu i działu organizacji. Nie wiem, czy w przyszłości także zaszczycać nas będą swoją obecnością. Wiem natomiast, że panu Muellerowi powinniśmy załatwić w Zabrzu jakieś mieszkanie, żeby mógł do nas przyjeżdżać regularnie. Mecze, na których był, zawsze kończyły się naszym zwycięstwem.

» Wejście prężnego sponsora to automatycznie większe oczekiwania kibiców. O co grał będzie Górnik w nadchodzącym sezonie?
- Założyliśmy sobie, że na koniec sezonu 2007/08 mamy zająć miejsce w górnej części tabeli, a także mocno powalczyć w Pucharze Polski. Zawieraliśmy z zawodnikami takie kontrakty, które "zaowocują" premiami za osiągnięcie konkretnego celu.

» Wyniku jednak nie sposób zagwarantować. Zwłaszcza, że Górnik to całkiem nowa drużyna.
- I nikt tego wyniku na początek nie żąda. Mamy świadomość, że budowa zespołu to proces. Nie oczekujmy, że w tej rundzie będziemy wygrywać każdy mecz po 4:0. Choćby ostatni sparing z GKS Katowice pokazał, że tak nie będzie. Nikt się przed nami nie położy. Docierają natomiast do nas sygnały, że niektóre kluby obawiają się Górnika.

» Górnik w roli faworyta - do tej roli też trzeba się przyzwyczaić.
- Zgadza się. W tym sezonie będzie nam znacznie trudniej o zwycięstwa, niż w poprzednich rozgrywkach. Wówczas wiele zespołów nas lekceważyło. W tej kategorii traktuję nasze zwycięstwo w Wielką Sobotę z Legią. Teraz już nikt nas nie zlekceważy. A gdy dodatkowo przeanalizujemy, kto powinien nadawać ton w lidze, widzimy, że o wysokie miejsce będzie naprawdę ciężko.

» Kto zatem - pana zdaniem - zaliczać się będzie do ligowej elity?
- Poza Legią i Wisłą, które zawsze są wymieniane w gronie faworytów, także Zagłębie Lubin, Bełchatów, Korona... Już mamy pięć zespołów. A nie wiadomo, jak będzie z Ruchem. Naprawdę trudno będzie znaleźć się w ścisłej czołówce.

» Co może pan obiecać kibicom Górnika, którzy w ostatnich miesiącach - mimo braku wyniku - znakomicie wspierali zespół?
- Górnik będzie grał w tym sezonie inaczej. Jak? Efektownie. Zapewniam, że nawet po przegranym meczu, bo i takie się zdarzą, kibice nie będą czuć się zdegustowani. Nie będzie im wstyd, tak jak mnie było - po 30 minutach meczu z Cracovią w poprzednim sezonie. Ten okres mamy już za sobą.

» Pana tym na niedzielny mecz?
- Nigdy się w to nie bawiłem. Jestem natomiast optymistą, jeśli chodzi o rozpoczynający się dla Górnika sezon.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online