Forum
 

Brzęczek: przyjechałem, by Górnik znów stał się wielki

Jerzy Brzęczek (fot. Sport)Mógł wieść spokojne życie w austriackich Alpach. Jednak 36-letni Jerzy Brzęczek wciąż wierzy, że stać go na wiele. Mówi, że psychicznie i fizycznie jest gotowy na to, by po 13 latach znów zawładnąć sercami kibiców Górnika Zabrze. 

Strasznie zabiegany – to stwierdzenie chyba najbardziej oddaje stan ducha byłego kapitana reprezentacji Polski. W Zabrzu Brzęczek szuka mieszkania, załatwia formalności związane ze sprowadzeniem samochodu z Austrii, a wszystko to nakłada się na codzienne obowiązki.

- Przepraszam, ale proszę mi dać jeszcze pół godziny, bo jadę na badania - mówi o umówionej godzinie spotkania i gna wynajętym oplem do szpitala w Biskupicach. Wraca niemalże o czasie. - Nie będzie panu przeszkadzało, jak jeszcze coś zjem? Nie miałem czasu na obiad – wyjaśnia.

Chyba niewiele się w Zabrzu przez te trzynaście lat zmieniło.

Jerzy Brzęczek: Prawie nic się nie zmieniło (śmiech). Budynek ten sam, stadion ten sam, i jeszcze Tomek Hajto tu jest. Poprzednio, jak tu grałem, on też tu był. (...)

Nie ma obawy, że Jerzy Brzęczek będzie grał słabo?

- Czyli, że będę się starał zrobić wszystko, żeby było jak najlepiej. Nie przyjechałem odcinać kuponów od dawnej sławy. Przyjechałem, żeby pomóc, i żeby Górnik znów stał się wielki.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online