Więcej o sparingu z Artmedią

Wczoraj Górnik odniósł trzecie zwycięstwo na zgrupowaniu w Słowacji pokonując Artmedię Bratysława 3:0. Rywal niewiele miał jednak wspólnego z zespołem, który całkiem niedawno grał w Lidze Mistrzów. - Po cichu spodziewałem się, że tak będzie, bowiem Słowacy wkrótce zaczynają ligę i niestety, moje przypuszczenia się sprawdziły - przyznał trener Ryszard Wieczorek. - Oczywiście wolałbym zagrać z Artmedią w optymalnym składzie. Trochę brakuje nam przed ligą meczów z naprawdę silnymi zespołami, które zweryfikują nasze umiejętności.
Rezerwy rezerwami, ale wygrana 3:0 musi cieszyć. Górnik prowadzenie objął już w 5 min, kiedy bramkarz rywali wypiąstkował piłkę nad głową Piotra Malinowskiego. Ten strzałem głową z kilku metrów trafił do siatki. Kolejne gole padły po przerwie. Tomasz Hajto wykorzystał rzut karny, po faulu na Dawidzie Jarce. Jedenaście minut później ten sam Jarka wykorzystał prostopadłe podanie Litwina, Mariusa Kiżisa. - Biorąc pod uwagę liczbę jednostek treningowych jakie są za nimi, graliśmy dobry i szybki mecz. Po przerwie bardzo fajnie zaprezentował się Jarka - dodaje trener Wieczorek.
We wczorajszym meczu nie zagrał Sebastian Nowak, który naciągał "czwórkę", oraz Adam Giesa mający indywidualny trening. W meczu urazu stawu skokowego doznał Piotr Ruszkul.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online