Forum
 

Rozstanie po ludzku

Przedwczoraj Dawid Bartos rozmawiał z władzami Górnika Zabrze w sprawie rozwiązania obowiązującego do końca roku kontraktu. Po spotkaniu z prezesem Ryszardem Szusterem i dyrektorem sportowym Krzysztofem Hetmańskim stał się wolnym zawodnikiem. - Decyzja o tym, że mam opuścić Górnika, mnie zdziwiła. Ale samo załatwienie sprawy odbyło się po ludzku. Tak to powinno wyglądać - przekonuje Dawid Bartos.
Wychowanek Ruchu Chorzów trafił do Zabrza na początku 2006 roku. Debiut w barwach Górnika miał bardzo udany - zdobył bramkę w wygranym 2:1 meczu z Cracovią. - Cała runda wiosenna poprzedniego sezonu była dobra. Duża w tym zasługa trenerów Komornickiego i Cecherza. Pod ich wodzą grało mi się najlepiej - przekonuje "Bari". Sytuacja zmieniła się po przyjściu Marka Motyki. - To żadna tajemnica, jeśli powiem, że nie należałem go jego ulubieńców. Nie szło mi tak, jak to sobie wyobrażałem; nie grałem tego, co chciałem grać. Wszystko więc zmierzało ku końcowi. Sam zacząłem się zastanawiać, czy nie warto zmienić klimatu - przyznaje Bartos.
Działacze Górnika uprzedzili jednak jego ewentualną decyzję, dziękując mu za usługi. W maju jedna z gazet napisała, że Bartos - wraz z Arturem Prokopem i Tomaszem Prasnalem - został przesunięty do rezerw, a powodem tego miał być "zły wpływ na zespół". - To nieprawda. W rezerwach, i owszem, zagrałem cztery spotkania (niektóre jako.. bramkarz - przyp. red.), ale nigdy nie trenowałem z tym zespołem, tylko cały czas z pierwszą drużyną. A że w dwóch ostatnich meczach sezonu nie zmieściłem się w kadrze, to już zupełnie inna sprawa - prostuje Bartos.
28-letni obrońca szuka obecnie nowego klubu. Był już blisko Wisły Płock. - Sprawy potoczyły się jednak inaczej. Teraz mam dwa-trzy inne rozwiązania. Rozmawiałem z Piastem Gliwice, jest także opcja pierwszoligowa. Najnowsza oferta wiąże się z wyjazdem zagranicznym. Konkretnie do jednego z klubów drugiej ligi greckiej. Poważnie się nad nią zastanawiam. Wolałbym jednak zostać na Śląsku, z uwagi na synków. Jeden idzie do zerówki, drugi ma pół roku - kończy Dawid Bartos.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online