Forum
 

Podedworny: Minimalnie wygra Odra

Zdzisław PodedwornyGdyby w połowie marca br. w Górniku Zabrze nie doszło do tąpnięcia, w sobotę na stadionie w Wodzisławiu Śląskim trener Zdzisław Podedworny usiadłby na ławce gości. Ponieważ ten znany szkoleniowiec, często bywający na meczach Odry, nie pracuje już w Zabrzu, może z czystym sumieniem "zważyć" szanse obu zespołów w najbliższym meczu. 

» Po zwycięstwie Odry z Bełchatowem nie szczędził pan komplementów wodzisławskiej drużynie, chwaląc ją niemal na każdym kroku. Czym panu zaimponowała?
- Jest to zespół poukładany, w którym każdy zawodnik doskonale wie, co do niego należy na boisku. W porównaniu do rundy jesiennej trener Jacek Zieliński zrobił kilka korekt w składzie i wszystko zaczęło właściwie funkcjonować. Bardzo dobrze prezentuje się druga linia, z bezbłędnie grającym Marcinem Malinowskim. Mówię to z pełną odpowiedzialnością - w tej chwili gra Odry oparta jest właśnie na tym zawodniku. Szkoda, że w swoim czasie nie trafił do reprezentacji Polski. Coraz lepiej spisuje się obrona Odry, dobrze na tle kolegów wygląda bramkarz Skaba.

» Dostrzegł pan mankamenty w zespole z Wodzisławia?
- Na pewno słabsza jest skuteczności, napastnicy Odry powinni strzelać więcej bramek. Stwarzają sobie wiele sytuacji do zdobycia bramek, lecz wykorzystują ich znikomy procent. Gdyby mieli wyższą skuteczność, wygraliby wyżej z Bełchatowem i na pewno pokonaliby ŁKS.

» Przejdźmy do Górnika, w którym pracował pan jeszcze miesiąc temu. Zaskoczyła pana wygrana w Zabrzu z Legią?
- Na pewno tak, bo przecież warszawianie wydawali się mieć - mimo wszystko - więcej atutów piłkarskich. Nie umieszczając Górnikowi zasług, bo wygrał jak najbardziej zasłużenie, dramatycznie słabo zagrali mistrzowie Polski. Inna rzecz, że pierwsza bramka dla zabrzan była zdobyta prawidłowo i nie mam zielonego pojęcia, dlaczego sędzia jej nie uznał. Górnik zademonstrował niesamowitą bitność i zadziorność, którą powinien pokazywać w każdym meczu. Niestety, nie zawsze to robi. Zabrzanie spinają się dopiero wtedy, gdy miecz wisi im nad głową, a sytuacja w tabeli staje się tragiczna. Górnik nie jest wielkim zespołem, każdy punkt musi wybiegać na boisku, wyrwać go z gardła rywalom.

» Jakiej drużynie będzie pan w sobotę kibicował w Wodzisławiu?
- Niestety, z przyczyn obiektywnych nie przyjadę na mecz. (W sobotę trener Podedworny będzie ochodził 66. urodziny - przyp. redakcja).

» To na kogo pan stawia - Odrę, czy Górnika?
- Typuje minimalne zwycięstwo gospodarzy. Dlaczego? Ponieważ mają bardziej stabilny skład, grają już ze sobą od początku sezonu. Teraz zmiany zaszły tylko w ataku, doszedł Grzegorzewski, który potrafi strzelać bramki. Takim kapitałem nie sposób pogardzić.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online