Forum
 

Zuch bramkarz

Przyjechaliśmy tu, aby wygrać i udało się. Tak się złożyło, że tym razem więcej pomogłem kolegom - mówił po spotkaniu w Łęcznej jego niewątpliwy bohater, zabrzański bramkarz Piotr Lech.
» Piotr Soczewka chciał pana pokonać bardzo ciekawym strzałem...
- Karne się źle uderza, a nie broni. Soczewka chciał sobie ze mnie jaja zrobić, ale się zawiódł. A potem mnie jeszcze sfaulował. Piłkę miałem już prawie w rękach i to był trochę bezsensowny atak. Ale z drugiej strony rozumiem go chciał się przecież zrehabilitować. » Liczy pan obronione karne w lidze?
- Tyle już lat bronie, że straciłem rachubę. Na pewno więcej było puszczonych niż obronionych.
» W wielkim stopniu przyczynił się pan do tego, że Łęczna straciła pierwsze punkty u siebie...
- Dobrze im szło, ale każda passa kiedyś się kończy.
» Pański zespół tymczasem gra coraz lepiej. Zapominacie już chyba o tamtych 74 dniach bez zwycięstwa...
- Mam nadzieje, że zwycięskich dni będzie jeszcze więcej.

źródło: Tempo
nadesłał: slide



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online