Forum
 

Stara gwardia

Zdzisław Podedworny (fot. Sport)Rozmowa ze Zdzisławem Podedwornym, nowym trenerem Górnika.
» W Zabrzu jest pan postacią niemal kultową, wcześniej dwukrotnie prowadził pan Górnika. Nie zawsze można było jednak mówić o powodzeniu pańskiej misji.
Zdzisław Podedworny: - Właściwie to wracam do tego klubu po raz czwarty. Dwukrotnie byłem pierwszym trenerem, ale wcześniej – jeszcze w latach 70-tych – byłem drugim szkoleniowcem u Andrzeja Gajewskiego. Myślę, że dość dobrze znam Górnika, który jest dla mnie symbolem piłki śląskiej.

» Prezesowi Eugeniuszowi Postolskiemu marzył się miejscowy szkoleniowiec, który nada drużynie śląski charakter. Czy jest pan właściwym adresatem jego marzeń?
- Wolałbym, by ktoś inny ocenił mój warsztat pracy, moje wcześniejsze dokonania. Na pewno chciałbym tym chłopakom wpoić śląski charakter, by walczyli od pierwszej do ostatniej minuty. To nie jest oczywiście ten sam Górnik, który w latach 80-tych czterokrotnie z rzędu zdobywał mistrzostwo kraju. Ale postaram się ustabilizować formę zespołu, zbudować solidne fundamenty na przyszłość.

» Na co stać będzie Górnika?
- Jestem realistą i wiem doskonale, że ani o mistrzostwo Polski, ani też o puchary europejskie nie będziemy walczyć. Ale chciałbym z tą drużyną wojować o bezpieczne miejsce w ekstraklasie i nadać jej nowy styl. Na razie jest nas dwóch, gdyż w roli drugiego trenera będzie mi pomagał Marek Piotrowicz. On był piłkarzem Górnika w jego najlepszym okresie i jako młody trener na pewno ma swoje pomysły.

» Za panem długi rozbrat z ligowym futbolem, więc siłą rzeczy nie zna pan bliżej zawodników Górnika. Przeważają obawy, czy też nadzieje na sukces?
- Ostatnio jako trener prowadziłem czwartoligową Koszarawę Żywiec i było to trzy lata temu. Ale cały czas chodziłem na mecze, także Górnika, oglądałem systematycznie ligę w Canal Plus. Więc niech mi nikt nie mówi, że nie mam kontaktu z polską piłką. Mam, i to nie gorszy od innych szkoleniowców. Co do tych chłopaków, to bliżej nie znam żadnego. No, przepraszam, Tomka Moskala miałem przecież w Polonii Warszawa. Z kolei Mateusza Sławika i Damiana Seweryna poznałem przy okazji meczu charytatywnego Śląska z kadrą Polski. To dla mnie żaden problem, szybko się poznamy i złapiemy kontakt.

» Będzie pan najstarszym szkoleniowcem w ekstraklasie. Jak widzimy na przykładzie Oresta Lenczyka, młodszego od pana o dwa lata, nie powinien to być żaden problem. Wręcz przeciwnie. Wraca moda na starszych trenerów.
- Może i mam 65 lat, ale czuję się psychicznie jak trzydziestolatek. Jak ktoś nie wierzy, to zapraszam go do biegania czy na kort tenisowy. Chętnie rozegram z nim singielka. Stara gwardia nie rdzewieje, zaś doświadczenie i nos trenerski nadal są w cenie.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online