PZPN przeszkadza śląska piłka?

Robert KolasaJak nieoficjalnie dowiedział się "Dziennik Zachodni", Robert Kolasa, który grał w Zabrzu w latach 1998-2003, domaga się 27 tysięcy złotych. Górnik przyznaje się do kwoty znacznie mniejszej.
- To około siedmiu tysięcy, ale jeszcze sprawdzamy wszystko w papierach - mówi prezes Górnika, Eugeniusz Postolski. - Zawodnik był u nas na zasadzie prowadzenia działalności gospodarczej. Nie opłacał składek do Urzędu Skarbowego, teraz klub spłaca te zaległości w "skarbówce". Wliczamy to w poczet spłaty naszego zadłużenia wobec piłkarza.
Przypomnijmy, iż Górnik otrzymał karę półrocznego zakazu transferów i odebrania trzech punktów. - Nie chcę nawet komentować decyzji Wydziału Dyscypliny. PZPN, zamiast pomagać, tylko szkodzi klubom, a najbardziej dostaje się drużynom ze Śląska. Niech zamkną nasze stadiony, a na boiska wpuszczą barany, jak im przeszkadza śląska piłka. Tyle złych rzeczy dzieje się w innych klubach, na innych stadionach, a nam zabierają punkty za śmieszne siedem tysięcy! - dodaje sternik klubu.
Prezes Postolski chce w najbliższym czasie wystosować pismo do wszystkich posłów naszego regionu, aby zajęli się sprawą śląskich firm z udziałem skarbu państwa, które ze strachu nie chcą pomóc tutejszym klubom. - KGHM sponsoruje Zagłębie Lubin. U nas prezesi takich spółek nie chcą podać pomocnej dłoni, bo boją się, że następnego dnia stracą pracę! - ocenia szef Górnika.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online