Forum
 

Będzie komplet

Kiedy wiosną tego roku Górnikowi nie szło w lidze, w klubie uznano, że pomysłem na przyciągnięcie kibiców na stadion będzie obniżenie cen biletów. Mało kto wie, że pomysł wszedł ze strony Krzysztofa Maja, dziś szefa d.s. marketingu na Roosevelta, wtedy luźno współpracującego z Górnikiem. Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. 
Na początku kwietnia na zremisowany 2:2 mecz z Lubinem przyszło około 2000 widzów. Na kolejny z Pogonią, kiedy bilety pierwszy raz sprzedawano "za piątkę", było 10000, a mecz z Amicą obejrzało blisko 15000. Teraz postanowiono pójść tym tropem. Wczoraj zapadła decyzja, że bilety na ostatni w tym roku mecz Górnika na Roosevelta ponownie będzie można kupić "za piątkę".
- Kibice to nasz wielki kapitał. Pewnie największy. Klub Sympatyków Górnika zwrócił się do nas z taką sugestią - twierdzi wiceprezes klubu Andrzej Cieślik. - Górnik zdecydował się na obniżenie ceny, choć tej jesieni nie ma żadnych problemów z frekwencją. Stadion niemal w każdym meczu jest wypełniony. Szacuje się, że na wygranym 5:1 meczu z Cracovią mogło być nawet 14 tysięcy widzów.
- Sami piłkarze mówią, że kilka zdobytych w tym sezonie punktów to również zasługa kibiców. Chcemy im tą ceną za cały ten rok podziękować, bo - to moje zdanie - stadiony Górnika, Legii i Lecha mają najlepszy doping w lidze. Tym bardziej, że to ostatni mecz w 2006 roku na naszym stadionie. Ostatni i nie musze mówić jak ważny - dodaje Cieślik. Zaraz po spotkaniu z Arką na Górniku zacznie się renowacja murawy. Wiosną będzie ona podgrzewana i co kibic zobaczy bez problemu, zdecydowanie szersza. Ta obecna nie spełnia wymogów narzuconych przez UEFA. To oznacza, że znikną trzy tory bieżni lekkoatletycznej.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online