Forum
 

Motyka: Brazylijczycy to katastrofa

- Zatrudnię piłkarza z zagranicy, pod warunkiem że będzie on lepszy od Polaka. A jeśli cudzoziemiec dorównuje naszemu, to i tak wystawię Polaka, bo nie chcę blokować mu miejsca w zespole - taką zasadę wyznaje Marek Motyka (48 l.).
Trener Górnika Zabrze wprowadził te słowa w czyn i w zespole nie ma żadnego obcokrajowca. Podobna sytuacja jest jeszcze tylko w Bełchatowie. 

Motyka uważa, że wielu cudzoziemców zrobiło sobie przystań z polskiej ligi i przyjechali tu wyłącznie dla pieniędzy.

W sobotę "polski" Górnik zmierzy się z Pogonią, w której... trudno o Polaka.

- Ten, kto wyszukiwał tych Brazylijczyków do Pogoni, bardzo się pomylił albo nie miał rozeznania - mówi Motyka. - Widziałem tych piłkarzy w kilku meczach i jeśli niektórzy z nich nie potrafią utrzymać piłki przy nodze, to jest katastrofa - ocenia.

Nie jest tajemnicą, że wyszukiwaniem brazylijskich talentów do Pogoni zajmuje się syn właściciela klubu, Dawid Ptak.

Z obcokrajowców grających w Polsce Motyka chwali tylko Brazylijczyków z Legii.

- Ale ich stać na zatrudnienie tak dobrych piłkarzy, a nas niestety nie - kończy trener Górnika.

źródło: Super Express



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online