Forum
 

Motyka: Odetchnąłem

» W końcu mógł pan spokojnie porozmawiać z prezesem klubu.
Marek Motyka, trener Górnika: - Tak, kilka ostatnich dni było bardzo napiętych i nerwowych. Porozmawialiśmy, jednak od razu zaznaczam, że tylko o sprawach klubowych. Pytanie o inne rzeczy byłoby z mojej strony nietaktem. Nie da się ukryć, że prezes jest jedyną w klubie osobą doskonale zorientowaną we wszystkich szczegółach związanych z przygotowaniami do sezonu i chciałbym, by zajmował się tym nadal. Nie wiem jednak co wydarzy się w najbliższych dniach. 

» Porozmawiajmy więc o drużynie. Ma pan już skład na sezon 2006/07?
- To pokaże sezon, ale personalnie udało się zebrać praktycznie wszystkich ludzi, których chciałem. Naprawdę odetchnąłem, bo kilka tygodni temu mieliśmy do dyspozycji dziesięciu piłkarzy. Jeszcze w sobotę pojawił się Tomek Moskal i Sławomir Jarczyk, co rozwiązuje problem ataku i obrony. Dziś mam 27 ludzi do grania i to wystarczy. Być może po obozie w Zakopanem 2-3 z tego grona odejdzie. Nikogo jednak już nie szukam. Jedynym wyjątkiem może być powrót do nas Kamila Króla. Jeżeli nie usłyszymy sum dla nas nierealnych. Nic na siłę.

» Współpraca z Wisłą Kraków?
- W tej chwili temat jest nieaktualny.

» Kadra jest lepsza niż ta z rundy wiosennej?
- Powinna być lepsza, ale trudno składać deklaracje po jednym sparingu, na którym chłopcy zagrali ze sobą po raz pierwszy. W każdym razie w końcu mam ten komfort, że a każdej pozycji jest po dwóch ludzi, a na niektórych nawet trzech. W poprzednim sezonie było tak, że grali zawodnicy tylko dlatego, że nie było innych. To nie powinno się już powtórzyć. Reaktywujemy rezerwy, więc siedzenie na trybunach nikomu nie grozi.

» Obsada bramki?
- Dojechał do nas Marcin Mańka i zostaje dłużej. Krzysztof Kotorowski chciał czas do poniedziałku, ale nie mogłem czekać. Jest trzech bramkarzy i zaczynają rywalizację. Tyle na ten temat,

» Transfer Tomasza Moskala to największa niespodzianka.
- Wszystko decydowało się do ostatniego dnia. Podobnie jak z Jarczykiem, który na obóz dojedzie we wtorek. Zależało mi na tak doświadczonym, wysokim i silnym napastniku jak Moskal. Atak to był największy problem Górnika. Teraz mam czterech ludzi, ostatecznie zrezygnowałem za to z Sebastiana Olszara.

» Gra w Górniku Jarki z Gwarka to początek nowego etapu współpracy obu klubów?
- Chciałbym bardzo, podobnie jak chyba wszyscy ludzie związani z Zabrzem. Strony rozmawiają, myślę, że trafi do nas na zasadzie rocznego wypożyczenia. Dojście Górnika z Gwarkiem do porozumienia nie jest łatwe, ale cały czas przekonuje, że można wypracować tak model, by korzystały z niego obie strony. Tylko trzeba chcieć.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online