Forum
 

Powrót Olszara?

Sebastian OlszarSebastian Olszar ma się w końcu znaleźć w kadrze meczowej Górnika Zabrze. Jutro piłkarze z Roosevelta grają mecz z wciąż aktualnym mistrzem Polski i choć z Zabrza do Krakowa jedzie się około godzinę, już dziś wyjeżdżają na zgrupowanie.
- To bardzo ważny tydzień dla klubu. Chcę mieć wszystko na oku i pod kontrolą - stwierdza trener Marek Motyka, który jesienią właśnie od meczu z Wisłą zaczął pracę w Górniku. Po wyrównanym spotkaniu jego drużyna przegrała wtedy 0:1. Motyka w klubie pojawił się dzień wcześniej.
Górnik gra jutro bez dwóch bocznych obrońców (Radler i Magiera). Kto ich zastąpi? Motyka zapowiada niespodziankę w ustawieniu drużyny. - Tak, będzie to zupełnie inne zestawienie defensywny od tego, do którego przyzwyczailiśmy kibiców. Myślę również o obsadzie personalnej. Nie musze mówić jaką siłą w ofensywie dysponuje Wisła. Coś trzeba wymyślić...

Kleber wyjechał
Obrona to jedno, atak drugie. Problem w tym, że Górnik wiosną nie bardzo ma czym straszyć. Nie zawodzi tylko Kamil Król, który zapewne zacznie mecz jako jedyny piłkarz w pierwszej linii. Inni nie grają, bowiem tak naprawdę innych... nie ma. - Kleber już pożegnał Zabrze. Poza tym nie prezentował umiejętności na ligę - mówi Motyka. Kto został? Sebastian Olszar, Jacek Ziarkowski i Arkadiusz Aleksander. Okazuje się, że największe szansę na grę - już w Krakowie - ma pierwszy z nich. Olszar, który w Zabrzu zaczynał przed laty ligową karierę, po kilku latach postanowił wrócić na Roosevelta. Zagrał w kilku sparingach, jednak nie był jeszcze gotowy do gry. Później "złapał" kontuzję.

Ziarkowski na "nie"
- Jest już zdrowym, trenuje z zespołem. Ma siły najwyżej na 30 minut i nie wykluczam, że w takim wymiarze zagra. Może w Krakowie, może w kolejnych meczach. Aleksander? Jest spore ryzyko. Lekarze twierdzą, że gdyby już wszedł na boisko, mogłoby to się bardzo źle skończyć. Więc nie chcę ryzykować. Raczej poczekamy do nowego sezonu, ewentualnie byłby gotowy na baraże. Nie mogę przecież wykluczyć, że w nich zagramy - przekonuje Motyka, który bardzo negatywnie ocenia depozycję Ziarkowskiego. - Nie przekonał mnie tym co prezentuje na treningach. Lepiej wygląda będący po kontuzji Olszar. Jacek musi pokazać - jak inni - że zależy mu na Górniku i walczyć o swoje miejsce pracy na nowy sezon. Na razie nie robi wiele w tym kierunku, by w Zabrzu zostać. Inni? Jestem bardzo zadowolony - kończy trener Górnika.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online