Forum
 

Komornicki: Ciastko zjedli beze mnie

Ryszard Komornicki (fot. drożdżal)» Cztery godziny przed meczem nie było pana z zespołem. To był dobry pomysł?
Ryszard Komornicki: - Byłem na turnieju na Gwarku, gdzie oglądałem piłkarzy, którzy mogą w przyszłości grać w Górniku. Przepraszam, że zespół beze mnie zjadł ciastko i wypił kawę... Dzwoniłem, że będę o 16:00. I byłem. Dzień wcześniej, w poniedziałek, rozmawiałem z każdym zawodnikiem, a najdłużej z Krzyśkiem Bukalski. Powiedzieliśmy sobie wtedy wszystko, co istotne. 

» Wiśniewski nie grał dlatego, że powiedział po meczu z Lechem kilka zdań za dużo?
- Zgłosił kontuzję, może czeka go zabieg. Nie mam podstaw, by mu nie wierzyć. Oczywiście, nie podobały mi się słowa, które padły z jego ust. Tak można powiedzieć w szatni, ale nie przed kamerami. To było nagrane, ale w żadnym wypadku nie karałem zawodnika.

» Magiery też pan nie ukarze?
- Rozumiem emocję, bo sam długo grałem w piłkę, ale są granice, których się nie przekracza. Zaszkodził drużynie, musi nad sobą panować. To nasz jedyny lewonożny piłkarz, a wypada przez głupotę na kilka spotkań. Podcina gałąź, na której siedzimy.

» Carsten Nulle nie grał ponieważ "zawalił" bramki czy też nie wytrzymał ciśnienia?
- Zawalił gola w Warszawie i trzecią bramkę w meczu z Lechem. Powiem tak: nie jest w pełnej dyspozycji psychicznej. Nie pozwolę na pewno, by publicznie krytykowano poszczególne zagrania. Tak jak nikt w szatni nie zarzucał niczego Prokopowi po meczu z Polonią.

» Nadal będzie pan stawiał na Ziarkowskiego?
- Wierzę, że się przebudzi. Staramy się grać atak pozycyjny, a styl gry Kamila Króla do tego mniej pasuje. Jacek potrzebuje spotkań, musi grać.

» Zna pan już drużynę, widzi jaka jest sytuacja w lidze. Refleksja ogólna?
- Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Sam twierdziłem tak po Cracovii, kiedy wszyscy klepali nas po plecach. Samowolnie tego nie zostawię. Podjąłem się pewnego zadania i chcę go doprowadzić do końca. Górnik w Wodzisławiu pokazał, że jest drużyną. Tak musimy grać w każdym meczu i oczywiście zdobywać punkty. Szczęśliwy nie jestem, ale czuję się dobrze...

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online