Forum
 

Rozmowa z Ryszardem Komornickim, trenerem Górnika

Trener Górnika Ryszard Komornicki spędził weekend w Szwajcarii. W klubie pojawił się dzisiaj. Jutro ma przyjechać do Polski menadżer Górnika Axel Thoma. Jak twierdzi Komornicki, ponoć z dobrymi wiadomościami...
» Zacznijmy od Sebastiana Olszara. Chce pan tego piłkarza w swojej drużynie?
Ryszard Komornicki: Chcę każdego piłkarza, który potrafi strzelać gole i zdecyduje się przyjąć warunki oferowane przez nasz klub. 

» Olszar te kryteria spełnia?
- Zagrał przyzwoite 45 minut w sparingu. Przyzwoite, bo wiemy jak długą miał przerwę. Strzelił gola... To potrafi, ale na pewno nie jest jeszcze gotowy na grę w dłuższym wymiarze czasu. 30, najwyżej 45 minut, to póki co wszystko, na co go stać.

» Tylko że w piątek sam Olszar dał do zrozumienia, że jeszcze trzeba się dogadać się co do warunków finansowych.
-To już "działka" prezesa. Oczywiście, że trzeba się dogadać, choć Sebastian podejmując u nas treningi musiał wiedzieć w jakiej jesteśmy sytuacji. Górnik chce mu podać rękę, może tutaj odżyć i wrócić do ligowej piłki, ale decyzję podejmie on sam. jeżeli będzie chciał więcej, niż może zaoferować mu Górnik, to u nas grać nie będzie. Nic na siłę.

» Porozmawiał pan z Jackiem Wiśniewskim i Łukaszem Juszkiewiczem? Podczas meczu z Podbeskidziem doszło między nimi na boisku do krótkiego spięcia.
- Porozmawiałem. To dorośli faceci, czasami nerwy puszczą. Grałem w piłkę i coś o tym wiem. Tylko muszą kontrolować emocje, wiedzieć co, gdzie i kiedy. Co innego pogadać po męsku w szatni, a co innego przy kibicach, kamerach i dziennikarzach. Tak robić nie powinni. Dziś dla mnie sprawy już nie ma. Poza tym, trenując już ponad dwa miesiące w takich warunkach, każdy może mieć już dość.

» Dopuszcza pan taką możliwość, że mecz z Pogonią się nie odbędzie?
- Nie. Musimy grać. Oczywiście, jeżeli przeżyjemy kolejny atak zimy, to nic mądrego nie wymyślimy, ale na stadionie robione jest wszystko, by w sobotę grać.

» Dlatego, że Pogoń wygląda tak słabo?
- Tutaj nie chodzi o Pogoń! Nie ma terminów, piłkarze trenują sto dni, by zagrać jeden mecz i mieć przerwę. To jest chore. Ja też się cieszę, że wygraliśmy w Krakowie, ale trzeba dwóch-trzech meczów, by cokolwiek powiedzieć o dyspozycji drużyny. Spójrzmy na rozgrywki w całej Europie. Takiej ligi jak u nas, kiedy w połowie marca niektóre drużyny jeszcze nie wyszły na boisko, po prostu nie ma.

» Pan fragmenty spotkania Pogoni z Amicą oglądał?
- We wtorek zobaczę cały mecz. Na razie najwięcej powiedział mi Rysiek Tarasiewicz, który grał z nimi sparing. Nie oceniajmy jednak drużyn po jednym meczu. To trudne w naszych warunkach grać dziesięcioma Brazylijczykami, ale w żadnym wypadku nie dopuszczę do sytuacji, by moi piłkarze zlekceważyli rywala.

» Górnik pokonał Cracovię, Cracovia zremisowała z Wisłą...
- Ponieważ to jest bardzo dobry zespół. Chciałbym, żeby Górnik grał piłką tak jak oni. Myśmy tam wypadli naprawdę przyzwoicie. Jeżeli już mówimy o meczu z Pogonią, to chciałbym by Górnik zagrał tak samo konsekwentnie i lepiej piłkarsko niż w Krakowie.

» Kończąc, proszę powiedzieć co porabia menadżer Górnika, Axel Thoma?
- We wtorek będzie w Zabrzu i ma zdać relację z tego, co załatwiał. A pracy miał sporo, bowiem prowadził rozmowy w sprawach dla Górnika priorytetowych, bo dotyczących finansów klubu.

» Jakie ma przywieść wiadomości?
- Ponoć dobre, ale sam czekam na szczegóły.

źródło: Sport
nadesłał: puszek



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online