Forum
 

Grzyby na punkty

Na "papierze" wszystko przemawiało za Groclinem. Górnik sięgnął jednak w Grodzisku po cenny remis, a gdyby nie ewidentny błąd arbitra, zabrzanie mogli stać się autorem największej niespodzianki ósmej kolejki ligi. Asystent arbitra głównego pokazał spalonego Aco Stojkowa, kiedy ten zza pleców obrońcy wychodził na pozycję sam na sam z Mariuszem Liberdą. - Z ławki tej sytuacji dokładnie nie widziałem. Już po meczu, kiedy dowiedziałem się o wszystkim, zapytałem o nią sędziego głównego. Swoją odpowiedzią mnie nie przekonał... - twierdzi Waldemar Fornalik, zadowolony z wyniku i gry swoich podopiecznych. - Myślę głównie o pierwszej połowie. Graliśmy to, co założyliśmy sobie przed meczem. Mądra defensywa, ograniczenie gry Groclinu bokami boiska i szybki atak. W drugiej części można mieć nieco uwag do naszej gry, ale przecież to wtedy strzeliliśmy nieuznaną bramkę - dodaje Fornalik.

Górnik, podobnie jak przed meczem z Lechem, mieszkał w ośrodku, który od wczoraj jest bazą reprezentacji przed wylotem na Węgry. - Nam przyniósł szczęście. Na Lechu wygrana, teraz remis... Przy okazji poszliśmy do lasu na grzyby. Każdy coś znalazł. Teraz byłoby dobrze nazbierać tyle punktów.

W Zabrzu nie ukrywają, że powinny zacząć się nieco lepsze czasy. Górnik gra mecze z zespołami, które w tabeli są bezpośrednią konkurencją jedenastki z Roosevelta. - Te mecze pokażą, ile jesteśmy warci - twierdzi prezes Górnika, Zbigniew Koźmiński.

Felipe prawdopodobnie na dłużej wywalczył miejsce na prawej stronie obrony. - Zszedł, bowiem narzekał na kontuzję. I tak trzymałem go długo. To obrońca, a innego na ławce nie miałem - dodaje Fornalik, zadowolony również z gry Kazimierza Moskala w drugiej linii. To może być rozwiązanie na dłużej, a są jeszcze Niżnik, Szulik, Probierz...

Górnik w pierwszej połowie grał w koszulkach z reklamą na piersiach, by w drugiej połowie wyjść w strojach bez niej. - Po prostu zmieniliśmy koszulki i nawet nie spojrzałem, co na nich jest. Afery z tego chyba nie będzie? - zastanawia się trener Górnika.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online