Górnik chce więcej pieniędzy za Siedlarza

Marcin SiedlarzMarcin Siedlarz jest od kilkunastu dni piłkarzem Widzewa. Sprawa jego transferu wydaje się zamknięta. Okazuje się jednak, że innego zdania są działacze Górnika Zabrze, którzy uważają, że Widzew powinien im dopłacić jeszcze trochę pieniędzy tytułem ekwiwalentu za wyszkolenie 18-letniego zawodnika. 

- Piłkarzowi z dniem osiągnięcia pełnoletności wygasł kontrakt z Górnikiem i może odejść do innego klubu. Nam jednak należy się ekwiwalent za jego wyszkolenie. PZPN poprzez uchwałę jasno określił jak wyliczyć taki ekwiwalent. Mnie wychodzi, że Widzew powinien nam zapłacić 183 tysiące złotych. Jeśli łódzki klub nie będzie chciał zapłacić, jestem gotów skierować sprawę do PZPN - twierdzi Jerzy Frenkiel, prezes Górnika Zabrze.

Z tym stanowiskiem nie zgadza się jednak prezes Widzewa. - Dostałem pismo z Górnika Zabrze, ale mam inną opinię niż działacze tego klubu. Oni powołują się na jakąś uchwałę, a ja mam kopię kontraktu Siedlarza z Górnikiem, w którym jest napisane, że może odejść za 50 tysięcy złotych. Tyle właśnie zapłaciliśmy i uważam, że sprawa jest zamknięta - powiedział Władysław Puchalski.

Chodzi o uchwałę Prezydium Zarządu PZPN nr 8/53 z dnia 12 lipca 2002 roku o ekwiwalencie za wyszkolenie zawodnika do lat 23 w sytuacji wygaśnięcia kontraktu. Nie ma w niej jednak ani słowa o tym, że te reguły nie mogą zostać zmienione na mocy kontraktu podpisanego między klubem a zawodnikiem, jak to miało miejsce w przypadku Siedlarza.

źródło: widzew.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online