Forum
 

Nie dajmy się zwariować

Może trudno w to uwierzyć, ale po meczu w Grodzisku piłkarze Górnika Zabrze nie czują się oszukani. Co prawda sędzia Jarosław Żyro nie uznał prawidłowo zdobytej bramki przez Aco Stojkova, ale na Roosevelta ani myślą protestować. - Nie dajmy się zwariować. Całkiem niedawno telewizja Canal Plus pokazała, że nie należał nam się karny w meczu z Legią Warszawa, więc teraz po prostu oddaliśmy to, co wtedy zyskaliśmy. Pan Żyro pomylił się tak zwyczajnie, po ludzku i nie demonizowałbym tego zdarzenia. Czy sędzia dzwonił do nas z przeprosinami? Panowie arbitrzy nie mają takich zwyczajów - mówi prezes Zbigniew Koźmiński. 
Co jednak czuje Macedończyk Aco Stojkov, który całkiem niedawno, w meczu młodzieżówek, pokonał Chrisa Kirklanda? - Nie wiemy, co on czuje, bo trudno się z nim dogadać. Aco, podobnie jak pozostali obcokrajowcy w Górniku, mówi wyłącznie w swoim ojczystym języku, no i po włosku. Po meczu nie widać jednak było po nim specjalnego wzburzenia, był raczej spokojny. Nie wiem, czy Marek Koźmiński mówił mu, że ten jego gol powinien być uznany, ale pewnie czegoś się Aco domyślał, bo oglądaliśmy całą sytuację raz jeszcze w autobusie - opowiada Adrian Sikora, który długo był przekonany, że sędzia Żyro podjął dobrą decyzję.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online