Forum
 

Górnik oszukany przez sędziego. Kto za to odpowie?

Górnik Zabrze wygrał mecz w Grodzisku Wielkopolskim. Wprawdzie wszyscy zapisali mu w tabeli jeden punkt, a do oficjalnych protokołów trafi wynik 0:0, ale faktem pozostaje, że goście strzelili prawidłową bramkę, z której okradł ich sędzia Jarosław Żyro wraz ze swoim asystentem. Mylić się można, ale zasygnalizować i odgwizdać spalonego w sytuacji, gdy brakuje do niego co najmniej metra, jak nie dwóch - to duża sztuka. Sztuka, która każe nam napisać - takich sędziów w ekstraklasie nie chcemy! 
Kluczowa sytuacja miała miejsce w 74 minucie meczu. Do podania ze środka pola wystartował Aco Stojkov i nawet zdobył bramkę, przerzucając Mariusza Liberdę, bramkarza Groclinu.

Trener Waldemar Fornalik nie chciał na gorąco komentować wydarzenia z 74 minuty, jednak na konferencji z lekkim przekąsem zauważył, że coś tam do niego dotarło. Schodzący z boiska sędzia techniczny uśmiechnął się pod nosem.

- Już wiem, o co będzie pan pytał. Słyszałem, że nie było spalonego. Kto za to odpowie? Na pewno nie główny, który zasugerował się opinią asystenta. To na tego drugiego spadną gromy - stwierdził Konrad Bobkiewicz.

fot. Przegląd Sportowy

To była 74 minuta meczu w Grodzisku Wielkopolskim. Górnik wywiózłby trzy punkty, gdyby arbiter spotkania Jarosław Żyro nie popełnił szkolnego błędu. Niestety, nie uznał prawidłowej bramki. (zdjęcie: Przegląd Sportowy)

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online